|
 Moja pierwsza Renault Safrane z silnikiem 3.0 V6i - miała katalogowo 167KM. Oczywiście felgi od wersji Biturbo oraz przedni grill od Baccary i tylny spojler są dokładane. Autko było bardzo zadbane i z żalem je sprzedałem - normalnie popuściłem łzę.   Moja druga safranka - byłem żądny mocy - zakupiłem od komornika mocno zużytą Safrane Biturbo, która legitymowała się moca 262KM i miała staly napęd 4x4. Oczywiście silnik to znany 3.0 V6i, przerobiony pod 2 turbosprężarki. Auto doprowadziłem do prawie idealnego stanu wizualnego i technicznego w zamierzeniu aby nim jeździć. Niestety robie dużo kilometrów i po jednej z tras o długości około 1000km, zdenerwowany znacznie odchudzonym portfelem, postanowiłem ją sprzedać. Udało mi się - kupił ją zapaleniec, p.Schumacher z Niemiec. Safranka jeżdzi obecnie po niemieckich autostradach.
Kolejnym moim autem była Safranka, lecz z najlepszym chyba silnikiem jaki francuziki mogli wypuścic. Jest to 2.5 20V w wersji RXT. Praktycznie różni się od Initiale kilkoma szczegółami. Silnik pracuje ze skrzynia automatyczną Aisin Warner (AW50-42) i zasilane jest sekwencją BRC. Bardzo mile wspominam ten samochód, zarówno za bezawaryjność, osiągi jak i spalanie gazu.
W tej chwili wpakowaÅ‚em siÄ™ w kolejny zakup Safrane Biturbo. Jako iż kupiÅ‚em je za niezbyt duże pieniÄ…dze z powodu tego iż nie jeździÅ‚a - caÅ‚y czas mam z niÄ… jakieÅ› problemy.  Swoje przygody oraz wszelkie naprawy opisujÄ™ na forum. safrane.pl - które można poczytać TUTAJ.JeÅ›li kogoÅ› interesuje postÄ™p wszelkich prac z tym autem, to galeria zdjęć picassa znajduje się TUTAJ.   Â
|
|
|
Kto jest online...
Naszą witrynę przegląda teraz 1 gość
Zliczamy odwiedziny
| Dzisiaj | 10 | | Wczoraj | 50 | | Tydzien | 295 | | Miesiąc | 198 | | Ogółem odwiedzin | 21605 |
Losowe ogłoszenie sprzedaży
|